Nutella Mini Tour de Pologne – finał Kraków

    Finałowy wyścig nutella Tour de Pologne w Krakowie można by porównać do jazdy po krawędzi bez trzymanki :-). Działo się działo ….

katastrofa_1

   Finał Nutelli można śmiało nazwać takimi Mistrzostwami Polski na szosie. W finale stawiają się najlepsi w kraju. Wyłonieni na pięciu edycjach kolarze ścigający się w pocie czoła, gdyż nagrody są naprawdę fajne.

katastrofa

   Ola również i w tym roku załapała się do 25 najlepszych dziewczyn, którym pogoda spłatała psikusa i tuż przed ich wyścigiem zmoczyła mega śliską kostkę brukową. O jej śliskości mogli się przekonać młodzicy na finiszu gdzie na zakręcie wyłożyło się chyba połowa peletonu.

   Bez przesady było tak ślisko, że idąc mogłem się ślizgać jak na lodzie. Gdy kazałem Oli dla próby zahamować żeby sprawdzić przyczepność, wycieniowane koła szosówki nie reagowały na ściskające je hamulce… znowu strach… (ja się wykończę !!! )

   Dziewczyny poszły – co zakręt selekcja ;-(. Wiele niestety miało okazję przywitać się z matką ziemią. Każdy zakręt był loterią. Każda w każdej chwili mogła wyglebić jeśli nie sama to przez wywracająca się koleżankę. Na szczęście dziewczyny ostrożnie jechały i większość z nich dotarła do mety. Ola zajęła 13 miejsce. Jest mały niedosyt, gdyż liczyliśmy na trochę więcej, lecz w tych warunkach chyba najważniejsze było bezpieczeństwo. Ale popatrzmy na to inaczej – jest to 13 miejsce wśród najlepszych !! W dyscyplinie, którą na co dzień nie uprawia – czyli SUKCES !!!

marysia

   Oczywiście wśród dzieciaków jak strzała pojechała Marysia Nowak – zajęła drugie miejsce, wygrywając z większością chłopaków. Wielkie gratulacje dla Marysi !!